Przyjęcie urodzinowe

Ciao! :)

Pogoda coraz ładniejsza, widać, że zbliża się wiosna. Wpadłam tutaj dzisiaj, żeby opowiedzieć o swojej imprezie urodzinowej. Dokładnie przed dwoma miesiącami skończyłam 18 lat, ale imprezę udało się zorganizować dopiero wczoraj. Trudno jest wybrać odpowiadający wszystkim termin. U mnie powody są dwa: albo ktoś organizuje swoją imprezę i wszyscy, których mam ochotę zaprosić, właśnie na nią idą, albo to ja jestem na hali i niestety nie mogę przyjąć gości. Na szczęście wczoraj się udało, a ja razem z dziewczynami jestem bardzo zadowolona.





Zdjęć mam w prawdzie nie wiele, bo w sumie nie było obiektów do fotografowania. Głównie spotkaniu towarzyszyła muzyka i plotki. Rzadko mamy okazje spotkać się poza szkołą, więc takie okazje sprzyjają temu, żeby sobie pożartować. Dziewczyny chciały mnie nawet symbolicznie zlać pasem, ale na całe szczęście obeszło się bez. Z całym szacunkiem do tradycji, wolę jednak nie mieć na ciele siniaków, które potem trzeba by było chować :) 






Tak wyglądają wszystkie prezenty, którymi zostałam obdarowana. Poza tym wszystkim otrzymałam jeszcze książkę z zabytkami i parę słodkości na poprawę humoru. Najzabawniejszy okazał się fakt, iż dostałam drugi kubek. Dokładnie taki sam, jaki kupiłam sobie kilka tygodni temu. Nie zanudzam Was już.
 Dobrej nocy! :)

Udostępnij ten post

5 komentarzy :

  1. Słodkie bukiety są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo szczęścia;)
    Fajne prezenty!!

    http://more-fashionnnn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Spóźnione wszystkiego najlepszego! :)
    Prezenty super, torba bardzo ładna. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite zdjęcia :) Życzę Ci w takim razie wszystkiego najlepszego oraz spełnienia wszystkich marzeń!

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja wpadne do Cb w wakacje i bd swietowac nasze obie 18-nastki :*

    OdpowiedzUsuń

* Drogi czytelniku, dziękuję za komentarz!
* Jeśli blog przypadł Ci do gustu, zachęcam do obserwacji!
* W wolnym czasie staram się odwiedzać Wasze blogi!
* Komentarze, które są obraźliwe w stosunku do autorki i czytelników nie będą przeze mnie zatwierdzane!