Mistrzowie horroru, czyli rywalizacja o medal

Hej wszystkim!

Dopiero dziś po południu skończyłam wybierać zdjęcia, a dopiero teraz znajduję chwilkę, żeby napisać kilka słów. A jest o czym! Otóż ostatnio siatkarze Jastrzębskiego Węgla stoczyli dwa ciężkie mecze przeciwko kędzierzyńskiej Zaksie. Stawką jest brązowy medal oraz kwalifikacja do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. A było na co popatrzeć! Walka o każdą piłkę, dziesiątki obron i długie akcje to coś, na co czeka się całymi tygodniami. Nie wiem tylko, co za mózgi pracują w telewizji Polsat, że te mecze nie były transmitowane. Świetna piłka Kubiaka za plecy w pierwszym meczu lub ofiarna obrona Wojtaszka w drugim to tak naprawdę tylko nieliczne akcje, które powinni zobaczyć nie tylko obecni na hali. Nie mówię już o środowym tie-break'u. Wyrównanie do stanu 14:14 i dalsza walka do wyniku 22:20. Myślałam po prostu, że ten mecz nigdy się nie skończy, a ja zejdę na zawał. Zwłaszcza, kiedy Wojtaszek podczas obrony wpadł ciałem w bandę reklamową wprost przede mną. Huknęło tak nagle, że zaczęłam piszczeć wystraszona. Taki mam już odruch, że wydaję niekontrolowany pisk, a orientuję się dopiero po fakcie. Musiałam jednak szybko opanować strach, a także podnieść rozlewający się napój. Aparat właściwie też. Nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy spadł na podłogę, gdzieś w połowie między sektorem dla mediów, a trybuną. Gdy to sobie uświadomiłam, zaczęłam się śmiać. Dobrze, że nie roześmiałam się tak, jak robię to zazwyczaj, bo nie wiem, co by się wydarzyło. Mogłabym pisać tutaj jeszcze dużo i ze wszystkimi szczegółami, ale nie chcę Was zanudzić. Ogólnie warto było pójść na mecze,  a także być z zespołem w tych najważniejszych momentach. Będę bardzo długo wspominała to wszystko! Okej, uciekam już. Dobrej nocy!:* A przy okazji zapraszam do obejrzenia zdjęć:)

























Udostępnij ten post

9 komentarzy :

  1. Rzeczywiście jastrzębianie zafundowali nam dwa niezłe horrory. Dobrze, że wygrali oba mecze i do wywalczenia brązowego medalu pozostaje im tylko jedna wygrana. Szacuneczek za to, co zrobili w tie breaku w 2 meczu. Ja czytając relację punktową prawie nie zeszłam na zawał, a co dopiero kibice na hali :). Tak bardzo chciałabym mieszkać bliżej i wpadać kiedyś na ich mecze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszą wygrać i będę im gorąco kibicować. Kurde noo Jastrzębski "Mistrzowie Horroru" Węgiel.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie mecze w których jest pełno fajnych akcji to jest właśnie to! :) lubię siatę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. emocje na hali są wprost bajeczne. Już wiele razy miałam wrażenie, że zejdę na zawał!! :)

      Usuń
  4. Jestem prze szczęśliwa ze zwycięstw Jastrzębskiego Węgla. Bardzo się cieszę! Miejmy nadzieję że dziś będzie ostatni mecz i brąz jest nasz! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiejszy mecz pokazał, że Zaksa potrafi się zmobilizować, zwłaszcza na swoim boisku. Ale również gorąco wierzę, że brąz będzie po raz drugi w Jastrzębiu :)

      Usuń
  5. Dwa wyrownane mecze,wiec po co je transmitowac ? ;/
    Mam nadzieje ze dzisiaj skoncza ta rywalizacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam nie przepadam oglądać rozgrywek ale widzę, że z Ciebie wierny fan;) fajnie się czyta Twoje wypowiedzi;) no i fotki świetne;)
    Sparkle's World

    OdpowiedzUsuń

* Drogi czytelniku, dziękuję za komentarz!
* Jeśli blog przypadł Ci do gustu, zachęcam do obserwacji!
* W wolnym czasie staram się odwiedzać Wasze blogi!
* Komentarze, które są obraźliwe w stosunku do autorki i czytelników nie będą przeze mnie zatwierdzane!