Nowości: różowe sandałki i tusz do rzęs

Cześć wszystkim!

Lato powoli już się kończy, ale to nie przeszkadza w kupowaniu butów właśnie na tę porę roku. Zwłaszcza, że teraz w sklepach są ogromne przeceny na tego typu obuwie. Sandałki, czy klapki można kupić nawet za 25 zł. Ja również kilka dni temu nabyłam takie różowe buciki. Przed rokiem miałam podobne sandałki, które różniły się jedynie kolorem i brakiem obcasa. Obecne mają malutki obcas i bardzo przyciągają uwagę. Nie zmienia to jednak faktu, że są naprawdę wygodne. Ekspedientki jednego z salonów w Jastrzębiu twierdzą, iż to jeden z najbardziej chodliwych modeli. To chyba prawda, bo ja załapałam się na ostatnią  w swoim rozmiarze parę. I w sumie się nie dziwię, bo tak dobrze się je nosi, że do kosza wędrują w naprawdę kiepskim stanie ;).





Oprócz butów sprawiłam sobie także tusz do rzęs. Z poprzedniego jestem dosyć zadowolona, ale w zbiorniczku zostało go bardzo nie wiele. I tutaj również dowiedziałam się, że tusz marki My secret jest jednym z najbardziej chodliwych. Mogę spokojnie powiedzieć, że jego ogromną zaletą jest rozdzielanie rzęs, a wiele tuszów zwyczajnie je skleja, czego bardzo nie lubię. Oprócz tego ma sylikonową szczoteczkę a klientki drogerii bardzo go sobie chwalą. Ja osobiście nie zdążyłam sobie jeszcze wyrobić zdania, ale mam nadzieję, że będzie ono bardzo pozytywne. Póki co uciekam, ale w najbliższym czasie możecie się spodziewać tutaj innych ciekawych postów. Pozdrawiam!:)

Udostępnij ten post

6 komentarzy :

  1. mam identyczne buty, tylko białe :) a mascarę z Eveline kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne sandałki, własnie takie wszedzie szukam! :D

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Poszukam gdzieś tego tuszu :) butki także calkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny kolor tych sandałków. Muszą one naprawdę przyciągać uwagę :)
    Warto na wyprzedażach się okupić, bo na kolejny rok nie stracimy majątku.
    U mnie z butami jest tak, że jeśli są wygodne to kleję je i kleję... wszyscy dookoła mówią "wyrzuć!", a mi zwyczajnie ich szkoda.

    Ja tez muszę upolować jakiś tusz do rzęs, bo mam jeden użyty raz, ale jego konsystencja zupełnie mi nie odpowiada, a drugi już się wysłużył. Dziś oglądałam vlog PannaJoannaMakeUP, gdzie porównała ona swoje tusze do rzęs. Pojedynek wygrała maskara z WIBO Growing Lashes, Stimulator Mascara - efekt mi też się podobał. Nigdy nie miałam jednak nic z tej firmy...
    Będę czekać na Twoja opinię o tuszu do rzęs, który zakupiłaś :) Może skuszę się jednak na niego ?:)

    Pozdrawiam ciepło w ten jednak chłodny dzień,
    http://itkaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. sandałki rzeczywiście ładne, chociaż ja bym wolała się na inny kolor skusić :)
    a co do tuszu - nienawidzę silikonowych szczoteczek, więc nie jest on dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też kupiłam kilka rzeczy jeszcze letnich pomimo, że lato się kończy. Ale te ceny mówią do nas ;)
    Dziękuje za komentarz u mnie :* Zapraszam ponownie. Za chwilkę nowy wpis!

    OdpowiedzUsuń

* Drogi czytelniku, dziękuję za komentarz!
* Jeśli blog przypadł Ci do gustu, zachęcam do obserwacji!
* W wolnym czasie staram się odwiedzać Wasze blogi!
* Komentarze, które są obraźliwe w stosunku do autorki i czytelników nie będą przeze mnie zatwierdzane!