Kwiecień w obiektywie

Hej!

Jak mija Wasza majówka? U mnie tym razem matematycznie z powodu zbliżającej się matury. Najbardziej obawiam się matematyki i angielskiego. Aż się boję tego, co będą zawierały arkusze. Niemniej jednak udało mi się znaleźć chwilę i przygotować krótki post. Całkiem sporo działo się w kwietniu, więc uznałam, że warto wrzucić krótkie, fotograficzne podsumowanie! :)




Przez cały kwiecień działo się u mnie dosyć sporo i nie sposób było przygotować bogatą galerię z meczu, czy innego wydarzenia. Blogowanie w ostatnim czasie stało się dla mnie szczególnie trudne, bo już tylko godziny dzielą mnie od pierwszego egzaminu. Sporo czasu spędzam na powtórkach i jak najwięcej staram się ogarnąć. Nie mogę się doczekać, aż będę miała wszystko za sobą. Chociaż czekanie na wyniki jest równie stresujące, co same egzaminy. Bardzo często mam jednak pod ręką telefon, który robi całkiem przyzwoite zdjęcia. Dlatego o wiele częściej można spotkać mnie na Instagramie. Nie da się ukryć, że aplikacja jest o wiele łatwiejszym sposobem na to, żeby czymkolwiek się podzielić. :)



Robi się późno, więc na mnie już pora. Życzę udanego zakończenia majówki i mam nadzieję, że kolejny post pojawi się tutaj równie szybko. Do napisania! 

Udostępnij ten post

6 komentarzy :

  1. Bardzo fajny , krótki post zapraszam do mnie threelitlebirds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie stresuj sie egzaminami. Na pewno dasz rade. Bardzo piekny i dobrej jakości aparat - to Twoj?

    ladyfashworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. To racja, ze łatwiej czymkolwiek dzielić się na Instagramie- szczególnie jeżeli chodzi o zdjęcia. Robisz i wstawiasz. Na bloga jest z tym więcej roboty.
    Patrzę, że kibic Jastrzębskiego Węgla :D Prawilna drużyna, ale ja Resoviaczka :D Ale my Wegiel kochamy :* :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście, że kibic Koksów :)
    od samego początku kibicuję tej drużynie, chociaż Resovię też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, owszem. Insta jest o wiele szybszy :)
    Jeśli chodzi o aplikacje, to moim zdaniem gdyby Blogger był bardziej udoskonalony (wersja mobilna) dodawanie postów stałoby się szybsze :)
    Mnie matury czekają za rok, królik doświadczalny rocznik #2 - az nie mogę się doczekać biologi i chemii :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Instagram jest o wiele bardziej praktyczny głównie z tego powodu, że telefon zawsze mamy pod ręką. Aparat fotograficzny już nie koniecznie. Jeśli chodzi o matury, to trzeci rok będzie najtrudniejszym w całym liceum, co śmiało mogę powiedzieć z doświadczenia. Trzeba się sporo napracować, żeby podejść do matury i dobrze ją zdać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

* Drogi czytelniku, dziękuję za komentarz!
* Jeśli blog przypadł Ci do gustu, zachęcam do obserwacji!
* W wolnym czasie staram się odwiedzać Wasze blogi!
* Komentarze, które są obraźliwe w stosunku do autorki i czytelników nie będą przeze mnie zatwierdzane!