Grupy dyskusyjne na Facebooku - zalety i wady


Facebook jest jednym z wielu narzędzi służących promocji bloga. Taką możliwość daje utworzenie własnej strony, czy przynależność do grup  dyskusyjnych. No właśnie, grupy… Zastanawialiście się kiedykolwiek, jakie wady i zalety wiążą się z dołączeniem do takiego forum?




Posiadanie konta na Facebooku ma samo w sobie wiele zalet, nie tylko dla blogerów. Dzisiaj skupię się na osobach, prowadzących własne strony internetowe, a raczej na grupach gromadzących takich ludzi. Takich miejsc jest już setki, jeśli nie tysiące, ponieważ grupę może założyć dosłownie każdy. Dlatego właśnie dołączenie do miejsc masowej dyskusji ma zarówno swoje plusy, jak i minusy, o których chciałam dzisiaj co nieco powiedzieć.

Zalety: 


  •  Najważniejsze na początek: w grupach możemy uzyskać pomoc dotyczącą właściwie wszystkiego, począwszy od prac przy szablonie, skończywszy na ocenie bloga

  •  W grupach mamy możliwość promocji blogów lub wartościowych (naszym zdaniem) artykułów;

  •  Do grup blogerskich na Facebooku zazwyczaj należy od kilkuset do kilku tysięcy osób, zatem śmiało możemy pozyskać czytelników, czy poznać nowe osoby;


Myślę, że o zaletach tworzenia grup przeznaczonych dla blogerów można byłoby powiedzieć o wiele więcej, ale oprócz tego są jeszcze wady. Niektóre zachowania uczestników (a raczej uczestniczek) szczególnie tych młodszych  wzbudzają irytację, a nawet skutecznie utrudniają dyskusje tym, którzy rzeczywiście dołączyli po to, żeby uczciwie promować swoją stronę i pozyskiwać czytelników.


Wady:

  •  Poważną wadą w grupach tego typu  jest brak zainteresowania ze strony administracji, a co się z tym wiąże, zalewanie grupowej tablicy SPAMEM;

  •  Nie mogę nie wspomnieć o popularnych wymianach komentarzami, czy obserwacjami, albo co gorsza jednym i drugim od razu. Ogłoszenia typu obs/obs lub kom/kom nie mają nic wspólnego z uczciwą promocją bloga.

  •  Łamanie regulaminu przez uczestników. Mówi się, że zasady są właśnie po to, żeby je łamać. Niemniej jednak taki regulamin bardzo usprawnia pracę grupy, a uczestnikom łatwiej jest nie tylko promować strony, ale również prowadzić dyskusje.


A co Wy myślicie o grupach?
Pozdrawiam,
Marzena


Udostępnij ten post

4 komentarze :

  1. Od jakiegoś czasu jestem członkiem kilku grup biznesowych. Wśród nich są takie, na których Uczestnicy chętnie dzielą się swoim doświadczeniem, pomysłami, poszukują informacji zwrotnej i wsparcia. Było to możliwe dzięki dużemu zaangażowaniu Administratora i przestrzeganiu regulaminu przez Uczestników. Dzięki temu grupa nie zamieniła się w słup ogłoszeniowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sama należę do kilku grup, w tym dotyczących blogów i szczerze mówiąc widze podobne wady i zalety do tych wymienionych przez ciebie. Ale ponieważ panuje między nimi równowaga (wady vs zalety) to nadal w nich jestem i korzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem grupy, przynajmniej na początku prowadzenia bloga, bardzo pomagają. Zresztą nawet dużo znanych blogerów to aktywni członkowie takich grup. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Grupy mają, jak sama powiedziałaś, swoje wady i zalety. Sama należę do kilkunastu grup blogowych. Niestety, tak naprawdę "pożytek" jest tylko z dwóch. Niekończący się SPAM, setki powiadomień dziennie, bezsensowne komentarze "obs/obs" czy "kom/kom". Jeżeli będę chciała, to sama zostawię komentarz, a takie namawianie nie robi na mnie absolutnie żadnego wrażenia. No i nie ukrywajmy, grupy, a zwłaszcza te blogowe to tylko żebranie o komentarz czy lajka pod swoim wpisem, bez jakiejkolwiek wzajemności, a jeśli ona już występuje, to pod postacią linka do innego bloga.
    Grupy działające na takiej zasadzie to tylko niepotrzebne nerwy i strata czasu. I szczerze mówiąc już rozważam opcję "opuszczenia" tej wylęgarni SPAMu...

    OdpowiedzUsuń

* Drogi czytelniku, dziękuję za komentarz!
* Jeśli blog przypadł Ci do gustu, zachęcam do obserwacji!
* W wolnym czasie staram się odwiedzać Wasze blogi!
* Komentarze, które są obraźliwe w stosunku do autorki i czytelników nie będą przeze mnie zatwierdzane!