4 powody dlaczego nie piszemy regularnie

Cześć!
Podobnie, jak o planowaniu, równie dużo słychać w blogosferze o regularnej publikacji. Są tacy, dla których wrzucenie wpisu 2 - 3 razy w tygodniu to standard. Z drugiej strony pojawiają się jednak osoby, mające kłopot z planowaną publikacją. Zastanawialiście się, dlaczego?





Odkąd prowadzę bloga, już kilka razy zastanawiałam się, w jaki sposób regularnie publikować na nim wpisy i (oczywista sprawa!) jak często. Z drugiej strony temat artykułu skłonił mnie do przemyśleń na temat kłopotów z publikacją na blogu. No więc, skąd one się w ogóle biorą?

Brak czasu

Nie mam dzisiaj czasu, więc posta nie będzie. Ot, takie typowe myślenie człowieka, który jest tak zabiegany, że nie ma nawet chwili na zjedzenie. A tak zupełnie poważnie, z własnego doświadczenia wiem jak to jest, kiedy brakuje czasu na wszystko, czym chciałabym się zająć i sądzę, że wielu innych ludzi boryka się z tym problemem.


Wena twórcza

To, czy mamy wenę twórczą, czy jej brakuje jest w blogowaniu równie ważne. Jeśli jej brakuje, ciężko jest się zmusić do zrobienia czegokolwiek, a do napisania czegoś na blog już w ogóle. Dlatego właśnie zaczynamy zajmować się wszystkim innym, tylko nie tym, czym powinniśmy. I tutaj zaczyna się efekt domina, bo czas ucieka, a my nadal nie zaczęliśmy pisać i odkładamy to na później.


"Zrobię to później"

Trudno ukryć, że to kolejny powód, który burzy regularną publikację postów. Każdy z blogerów, oprócz strony, ma swoje życie prywatne i zawodowe, a co za tym idzie szereg obowiązków, często ważniejszych niż przygotowanie artykułu. Nie ma w tym nic dziwnego, ale gdyby spojrzeć na to z innej strony, to zdarza się też, że jedno wynika z drugiego i możemy odsuwać pisanie z powodów, o których wspomniałam już wyżej.


Więcej czasu na przygotowanie posta

Dużo zależy od tematyki, jakiej podejmujemy się we wpisie. Załóżmy, że bloger zbiera zamierza przeprowadzić wywiad, a rozmówca chciałby się zastanowić nad pytaniami albo udzielić możliwie wyczerpujących odpowiedzi. My z kolei musimy uzbroić się w cierpliwość i przełożyć publikację artykułu. Innym razem to autor robi wszystko, żeby przygotować jak najlepszy artykuł. Można podać jeszcze więcej przykładów, ale myślę, że każdy najlepiej wie, skąd biorą się jego kłopoty z regularnym pisaniem.


Pozdrawiam,
Marzena

Udostępnij ten post

4 komentarze :

  1. Wszystko zalezy chyba od chęci, pomysłu i spokoju psychicznego :) jest dzień, kiedy potrafię napisac 3- 4 wpisy a czasem nawet jeden powstaje przez dobę i nie potrafię go skończyć :) Nic na siłę to najlepsza metoda ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z tobą w pełni u mnie najczęstszy powód to brak weny , muszę napisać posta siedzę przed komputerem i nie mam zielonego pojęcia co pisać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wymówek może być cała masa. Ja czasami mam takie okresy, że nic sensownego nie jestem w stanie z siebie wydusić. Zwłaszcza jak teraz mieszkałam przez prawie rok w Szwecji i na co dzień używałam języka szwedzkiego.Jednak jak już coś napiszę, to czuję, że to jest dobre. :)

    OdpowiedzUsuń

* Drogi czytelniku, dziękuję za komentarz!
* Jeśli blog przypadł Ci do gustu, zachęcam do obserwacji!
* W wolnym czasie staram się odwiedzać Wasze blogi!
* Komentarze, które są obraźliwe w stosunku do autorki i czytelników nie będą przeze mnie zatwierdzane!