Relacja z koncertu Dżemu

Witajcie!

Od ostatniego koncertu, na jakim miałam okazję się pojawić minęło już dosyć sporo czasu. Chyba przez cały ostatni rok (i jeszcze trochę!) nie miałam jakiejś większej okazji do tego, żeby pobawić się na tego typu imprezie, zwłaszcza na koncercie Dżemu.




Pewnie słyszeliście ostatnio w telewizji albo czytaliście w mediach o tragicznym pobiciu w wyniku którego zmarł 28 - letni chłopak. Piszę o tym nie przez przypadek, bo to właśnie jemu wokalista zadedykował piosenkę otwierającą wczorajszy koncert. Słysząc utwór "Zapal świeczkę" wielu ludzi było nieco zaskoczonych, jednak uważam, że to świetny gest ze strony zespołu. Spotkał się zresztą z gromkimi oklaskami ze strony publiczności. 




A później zabawa zaczęła się na dobre. Przed sceną na Stadionie Miejskim zebrała się spora grupa sympatyków Dżemu w charakterystycznych koszulkach z logiem zespołu i nie tylko. Można było też spotkać młodzież, która podobnie, jak ja nie chciała spędzić sobotniego wieczoru w domu, przed telewizorem, czy komputerem. 





Z kolei, jeśli chodzi o utwory, nie mogło zabraknąć największych hitów tej kapeli. Koncert bez popularnej "Cegły" (Czerwony jak cegła) czy "Wehikułu czasu" nie mógł się udać. Wielu z obecnych na Stadionie nie mogło doczekać się również utworu "Whisky". Nie mówię już o takich piosenkach jak "Złoty Paw", czy "Sen o Victorii", bo to już jest klasyka. :)



Mam nadzieję, że tego lata
wybiorę się jeszcze na jakiś koncert. :)
Pozdrawiam,
Marzena

Udostępnij ten post

5 komentarzy :

  1. W liceum wręcz szalałam za Dżemem, byłam też na koncercie ładnych parę lat temu, ale ogromny sentyment do tego zespołu pozostanie ze mną chyba na zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właściwie tata nauczył słuchania takiej muzyki, bo mam sentyment i do Dżemu, i do Perfectu. Do tych drugich szczególnie :)

      Usuń
  2. Dobry zespól, to i dobry koncert :)
    Na wokalu cały czas Maciej Balcar?

    OdpowiedzUsuń
  3. Koncert Dżemu to jedno z moich marzeń, które mam nadzieję, że spełnię w niedalekiej przyszłości. :)

    OdpowiedzUsuń

* Drogi czytelniku, dziękuję za komentarz!
* Jeśli blog przypadł Ci do gustu, zachęcam do obserwacji!
* W wolnym czasie staram się odwiedzać Wasze blogi!
* Komentarze, które są obraźliwe w stosunku do autorki i czytelników nie będą przeze mnie zatwierdzane!