2 lutego 2019

Bawełniana okładka na książki

Cześć!


Przy częstych podróżach autobusem noszenie książki w torebce czy plecaku jest czymś normalnym. Tak samo normalnym jest, że nasza lektura brudzi się, ma zagięte rogi albo się poplamiła. Idealnym rozwiązaniem okazała się bawełniana okładka.



Jakiś czas temu zobaczyłam w księgarnia Autorska – Jastrzębie Zdrój przecudowną okładkę w pomarańczowe liski. Przyznam szczerze, że od razu ukradła moje serducho i nie mogłam się powstrzymać od zakupu. 




Okładka uszyta przez Milenart – pracownia rękodzieła sprawdza się u mnie idealnie. Jest nie tylko fajnie wyglądającym gadżetem, ale też bardzo praktyczną rzeczą. Jeśli się ubrudzi, wrzucam ją do pralki z jasnymi rzeczami, suszę i prasuję. Później znów zakładam na książkę i mogę cieszyć się ładnym wyglądem. Koszt takiej okładki to zaledwie 28 złotych, a posłuży naprawdę długo.




Jeśli też jesteście maniakami czytania
w komunikacji, serdecznie polecam.
Pozdrawiam,
Marzena

10 komentarzy:

  1. Wspaniały pomysł! :)Często biorę w podróż lub do komunikacji miejskiej książkę i drżę o okładkę. Musze się rozejrzeć za taką alternatywą u siebie :) Nawet nie wiedziałam, że jest taka opcja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam okładki, które szyje Pani Milena. Ja mam dwie i jestem z nich bardzo, ale to bardzo zadowolona. Trafiłam na nie przypadkiem, ale był to naprawdę dobry ruch :)

      Usuń
  2. Mega :) i przez to ksiazka sie nie niszczy :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już się bardzo do tych okładek przyzwyczaiłam :)

      Usuń
  3. Podoba mi się takie etui na książkę, świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł i te liski. Idealny pomysł na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa propozycja, nigdy na coś takiego nie trafiłam 😁 też by mi się spodobała, przykuwa uwagę 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We wpisie podlinkowałam profil Pani Mileny, która szyje okładki. Myślę, że nabycie takiego gadżetu nie byłoby wielkim problemem :)

      Usuń

Copyright © 2016 Marzena Janik , Blogger